Kontakt: szczyglice.glogow@gmail.com

Pożar

W nocy z dnia 1 na 2 sierpnia 2015r. w godzinach nocnych spłonął doszczętnie dom mieszkańca Szczyglic. Na szczęście nikt nie ucierpiał, uratował się nawet mały czarny kotek, który według relacji mieszkańców był sprawcą tego pożaru. Ponoć przewrócił świecę, która spowodowała pożar. Pogorzelec, Pan Bogdan, pozostał bez dachu nad głową. Sąsiedzi zaoferowali pomoc doraźną , ale jest ona niewystarczająca. Ks. Ryszard Klimek zobowiązał się porozmawiać z Panią Wójt w sprawie znalezienia zastępczego lokalu mieszkalnego, a Pani Sołtys Małgorzata Sadowska wystąpi do Opieki Społecznej o pomoc.

Zdjęcia w galerii.

09.08.2015r.

Działania przynoszą efekty, losem pogorzelca zainteresowały się odpowiednie instytucje. W jakim stopniu będą miały wpływ na poprawienie bytu Pana Bogdana – zobaczymy.

„– Chcemy pomóc temu człowiekowi, ale żeby pomóc, to ta pomoc musi być odebrana. Nie można nikogo na siłę uszczęśliwiać. Tu jest problem, bo chcemy pomagać, natomiast ten pan naszej pomocy nie oczekuje. Odmawia też pomocy, którą oferuje mu rodzina ze Szczyglic – mówi Joanna Gniewosz wójt Gminy Wiejskiej Głogów.”

„– Nie widzę tam racji bytu dla tego pana na okres zimowy. W tych pomieszczeniach nie ma okna, nie ma drzwi, jest klepisko. Ten mężczyzna upiera się, że chce tam spędzić zimę, ale przy -15 stopni Celsjusza on nie przetrwa – mówi Małgorzata Sadowska, sołtys Szczyglic.”

„Kierownik GOPS-u widzi trzy rozwiązania tej patowej sytuacji. – Możemy go zgłosić na Komisję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, na którą pewnie się nie zgłosi. Jeśli tak się stanie możemy skierować sprawę do sądu. Sąd nakaże mu zgłoszenie się do ośrodka leczenia uzależnień. Jeśli nawet tam dotrze, po 24 godzinach może go dobrowolnie opuścić – mówi Robert Suchowski. – Można także rozważyć ubezwłasnowolnienie, ale to jest bardzo trudne, trwa bardzo długo i trzeba mieć świadków, że mężczyzna zagraża zarówno sobie, jak i innym.

Jak twierdzi kierownik GOPS-u mieszkańcy Szczyglic obawiają się, że podobny pożar może się powtórzyć, ale nie chcą otwarcie świadczyć na niekorzyść sąsiada. Zapowiedział jednak, że złoży wniosek o leczenie odwykowe i ubezwłasnowolnienie mężczyzny.”

Źródło: http://tutajglogow.pl/

Napisz komentarz - będzie widoczny po zaakceptowaniu przez moderatora